Teksty na każdy temat (Reklama: adobe flash player ,Beyonce )
Byli to opaleni ludzie o oczach równie przenikliwych i błękitnych jak oczy Varadii. Odrzucone kaptury ukazywały zdumiewająco jasne włosy. Ich ubiór różnił się jednak od stroju Bauradimów kolorem dominowały różne odcienie lawendy obszytej złotem i ciemną zielenią. Kierowali się ku Oazie Srebrnego Kwiatu pędząc ze sobą stada owiec. Dosiadali dziwnych, garbatych bykopodobnych wierzchowców, które Alnac zachwalał jako wyjątkowo dobrze przystosowane do warunków pustyni. To Waued Nii stwierdził Raik Na Seem. Na każde zgromadzenie przybywają ostatni. Zamieszkują na skraju pustyni, gdzie handlują z Elwher przywożąc tak cenione przez nas lapis lazuli i cięte jadeity. Zimą, gdy nawet dla nich burze są zbyt gwałtowne, zapuszczają się na równiny, docierają aż do miast. Chwalą się, że kiedyś złupili Phum, ale my podejrzewamy, że to było jakieś mniejsze miasto, a oni pomylili z Phum. To ostatnie było wyraźnie żartem, który ludzie pustyni opowiadali sobie o Waued Nii. Miałem przyjaciela, który pochodził z Phum powiedział Elryk.

(Reklama: Darmowy Kreator Stron )
